Myślisz, że jesteś już skończony? Że taki po prostu jesteś i nic więcej się nie zmieni? To nieprawda. Człowiek nie tyle jest, co się stwarza. Największym więzieniem nie jest cierpienie, tylko komforcik – ciepła przeciętność, w której powoli przestajesz wymagać od siebie czegokolwiek wielkiego.
Kongres Idealistów to nie jest kolejna konferencja, teatr ładnych słów ani łapanie chwilowej motywacji. To doświadczenie świata, w którym ludzie wygrywają dzięki ideałom, a nie pomimo nich. Spotkasz tu ludzi „przyłapanych na sukcesie” – twórców, liderów i autorytety, którzy ze swojego życia zrobili arcydzieła, a z ich wewnętrznej przemiany wyrosły dzieła zmieniające Polskę i świat.
Autorem tego wydarzenia i całej architektury Drogi Orła jest ks. Jacek WIOSNA Stryczek – człowiek nazywany polskim Stevem Jobsem ze względu na swoją niepowtarzalną kreatywność, wizjonerstwo i sprawność w tworzeniu przełomowych projektów społecznych. To on powołał do życia Szlachetną Paczkę i Akademię Przyszłości, a następnie stworzył Ekstremalną Drogę Krzyżową, która odmieniła duchowość setek tysięcy ludzi. Dziś, obok Paczki i EDK, tworzy trzeci, najnowszy projekt o skali globalnej: Drogę Orła i Kongres Idealistów. Po przejściu przez doświadczenia, które miały go zniszczyć, udowadnia własnym życiem, że z każdego trudnego tworzywa można stworzyć arcydzieło.
Kongres to pierwsza i najmocniejsza odsłona przestrzeni, w której udowadniamy, że człowiek jest procesem twórczym.
Wiedza połączona z doświadczeniem: Nie dajemy samej teorii ani tanich uniesień. Dostarczamy nową, praktyczną wiedzę wprost od osób, które wygrały w biznesie, sporcie, nauce i życiu społecznym dzięki wierności swoim wartościom.
Studium przypadków (Case Studies): Pokazujemy realne owoce – jak bezkompromisowe ideały przekładają się na twardy, sprawdzalny sukces na ziemi.
Doświadczenie, doświadczenie, doświadczenie. Kongres to wielogodzinny spektakl. Zanurzysz się w świecie ideałów i idealistów.
Dlaczego to spotkanie zmieni Twoje spojrzenie na rzeczywistość?
Spotkasz Wybitnych
Zobaczysz i posłuchasz ludzi, którzy realnie wyrastają ponad przeciętność i udowadniają, że niemożliwe nie istnieje.
Odkryjesz Drogę Orła
Odkryjesz dla siebie zupełnie nowe możliwości.
Koniec z samotnością
Nie będziesz już samotnym idealistą. Spotkasz wspólnotę ludzi, którzy myślą i czują tak jak Ty.
Może się starasz. I dalej jesteś przeciętny.
Nie powiemy ci, żebyś pracował więcej nad sobą. Pokażemy ci drogę.
Jesteś jak w jajku. W swojej strefie komfortu, zamknięty — myślisz, że tylko stamtąd możesz przebić skorupę.
Ale gdy ją przebijesz, okaże się, czy masz DNA kury, czy DNA orła. Z tego samego jaja może wykluć się jedno i drugie. To, kim się staniesz, zależy od ciebie.
Na Kongresie zobaczysz ludzi, którzy tę drogę już przeszli. Nie pomimo ideałów odnieśli sukces. Dzięki nim.
Najpierw sami stali się arcydziełem. Potem arcydziełem stawało się wszystko, czego dotykali.
I nie będziesz na to patrzył sam. Spotkasz środowisko idealistów — nie tylko na scenie, także obok siebie.
To będzie jak wybuch. Jak siła, która tworzy nowy początek.
Nie chcesz tkwić w przeciętności? Zapisz się na Kongres.
BLOK I – Otwarcie i energia (10:30–13:00)
BLOK II – Ideały, media i wojna (13:40–16:00)
BLOK III – Droga Orła (16:00–17:45)
BLOK IV – Gwóźdź programu: misja (17:45–koniec)
Ksiądz Kardynał Grzegorz Ryś zostaje Wielkim Opiekunem Ekstremalnej Drogi Krzyżowej. W słowie „opiekun” zawiera się relacyjność, dobro i troska o człowieka – dokładnie to, co jest sercem EDK i co tak mocno kojarzy się z posługą Księdza Kardynała.
Jako Wielki Opiekun:
Ksiądz Kardynał powierzy nam zadanie w duchu słów: „Franciszku, odbuduj mój Kościół” – tak, aby dla nas brzmiało to: „EDK, odbuduj mój Kościół”. Równocześnie ustanowi św. Franciszka patronem Ekstremalnej Drogi Krzyżowej, bo Franciszek najlepiej oddaje ducha EDK: prostotę, radykalizm i nawrócenie serca, w którym Ewangelia jest czytana dosłownie i wcielana w konkret życia.
Tożsamość Ekstremalnej Drogi Krzyżowej jest głęboko związana z postacią św. Franciszka z Asyżu, mistrza duchowego księdza Jacka Wiosna Stryczka. To od niego nauczył się on dosłowności Ewangelii, przekraczania wszelkich stref komfortu, radykalnego idealizmu i gotowości oddawania życia. W tradycji Kościoła Franciszek uchodzi za jednego z tych świętych, którzy najpełniej upodobnili się do Chrystusa właśnie dzięki temu, że Ewangelię traktował na serio i dosłownie – aż po stygmaty i całkowite ubóstwo.
Na tym duchu chcemy budować EDK: idąc nocą, w ciszy i zmaganiu, uczyć się franciszkowej prostoty, odwagi i posłuszeństwa Słowu.
Punktualność jest dla nas jednym z kluczowych wymiarów jakości Kongresu.
Punktualność w czasie Kongresu Idealistów jest absolutnie konieczna. Wyobraźcie sobie 430 osób, które nie mogą się skupić, bo 431. uczestnik spóźnia się i musi przejść przez całą salę, pomiędzy siedzącymi, dokładnie w polu widzenia mówcy. Tego nie możemy dopuścić, dlatego wejście na salę będzie zamykane punktualnie o godzinie rozpoczęcia danego punktu programu. Osoby spóźnione będą mogły wejść dopiero przy kolejnym punkcie.
Prosimy więc o punktualność – pokażmy, że nie tylko jesteśmy idealistami, ale też idealni w szacunku do siebie nawzajem i do swojego czasu. Czasu w czasie kongresu jest mało, wydarzeń dużo, dlatego chcemy ten czas maksymalnie dobrze wykorzystać. Moja „doktryna” jest prosta: to ma być czas wysokiej jakości i wszyscy powinniśmy się o tę jakość starać.
Pozdrawia
ks. Jacek Wiosna Stryczek
(to jest moje zarządzenie)
To prawda: żyjemy bardziej w czasach wojny niż pokoju, nawet jeśli w Polsce przyzwyczailiśmy się do życia we względnym spokoju. Nie jest to jednak pełna prawda, bo nasz kraj i nasze życie są na wiele sposobów nękane – przez konflikty, kryzysy, dezinformację. A zasada jest prosta: jeśli chcesz żyć w pokoju, szykuj się do wojny.
Dlatego poprosiłem człowieka wykształconego w Stanach Zjednoczonych, generała Tomasza Drewniaka, o odprawę wojenną – przemówienie motywacyjne w stylu generalskim. Sam mówi, że tego uczył się w USA: tak do niego przemawiano, tak on przemawiał do swoich ludzi i tak będzie przemawiał do nas.
Odprawa wojenna dotyczy także informacji i dezinformacji. To poważna sprawa, bo od tego, jak myślimy i czym karmimy naszą głowę, zależy, czy będziemy gotowi do prawdziwej walki o dobro.
Postanowiliśmy przyznać tytuł Idealisty Roku, ponieważ żyjemy w świecie bardzo różnych ludzi – także złych i destrukcyjnych. Łatwiej jest zburzyć niż zbudować, a jednak pośród tego zamieszania są idealiści, dzięki którym świat realnie staje się lepszy.
Takim idealistą jest z pewnością Kazimierz Barczyk – prawnik, który wiele przeszedł w czasach PRL-u, a mimo to z wyprzedzeniem planował działania potrzebne do tego, byśmy stali się „nową Polską”. Przygotowywał akty prawne, współtworzył reformy samorządowe, a nawet wymyślił ideę nowego kampusu Uniwersytetu Jagiellońskiego i kampusu Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II.
To jemu w największej mierze zawdzięczamy, że kampus UJ powstał, a tuż obok znalazło się miejsce na kampus Uniwersytetu Jana Pawła II – przestrzenie, w których tworzy się dziś polską naukę i kulturę. Im więcej takich idealistów na świecie, tym ten świat będzie po prostu lepszy.
Kongres Idealistów to nie jest zwykłe spotkanie ani seria wykładów. To cała seria ideałów, którymi chcemy was dosłownie „uderzyć” – w atmosferze otwartości, radości, przejęcia i gotowości do podejmowania wyzwań.
Dlatego będą flagi, będzie śpiew, będą okrzyki. Jesteśmy gotowi przyjmować wyzwania i na nie odpowiadać. Wierzymy, że to właśnie my – idealiści – możemy realnie zmieniać ten świat na lepsze.
Zapraszam. Jestem przekonany, że nieraz was zaskoczymy.
Droga Orła to nowe odznaczenie, które postanowiliśmy stworzyć w ramach Ekstremalnej Drogi Krzyżowej, aby docenić tych, którzy wkładają ogromny wysiłek w to, aby inni mogli pokonywać swoje ograniczenia i wznieść się jak orły ponad przeciętność. My nie jesteśmy społecznością ludzi biernych, nie jesteśmy społecznością ludzi, którzy dają się ograniczyć. Jesteśmy jak orły. Chcemy się wybić ponad przeciętność, by móc tworzyć świat na nowo.
Posiłki – obiad, kawa i herbata oraz kolacja – są ważną częścią Kongresu Idealistów, ale pozostają dodatkiem. Trzeba jeść, żeby mieć siłę uczestniczyć w kongresie, a nie odwrotnie. Dlatego bardzo prosimy o pełną dyscyplinę w czasie posiłków.
Będzie wiele punktów, w których będzie można odebrać posiłki. Obiad będzie dwudaniowy, kolacja jednodaniowa, wszystko w formie pudełkowej, żeby sprawnie to wydać i zjeść. Trzeba elegancko zjeść, pozostałości wyrzucić w odpowiednie miejsca i punktualnie wrócić na salę. Prosimy, aby niepotrzebnie nie przedłużać posiłków.
Nie po to przyjechaliście na Kongres Idealistów, żeby jeść, ale po to, żeby wznieść się ponad przeciętność. Posiłki – mamy nadzieję – będą jak najlepsze, przygotowane przez super firmę współpracującą z Uniwersytetem Jana Pawła II, i będziemy się z nich cieszyć. Ale najważniejsze na kongresie jest zarażenie się ideałami. Zapraszamy!
Koszt uczestnictwa w pierwszym Kongresie Idealistów to tylko 300 złotych za całodniowe spotkanie. Zapraszamy – przyjmiemy was poniżej realnych kosztów, bo na tym etapie bardziej niż na finansach zależy nam na tym, żebyście byli z nami.
W ramach tych 300 złotych otrzymacie niesamowity kongres w niesamowitym miejscu, dwa posiłki, kawę i herbatę. To jest oczywiście warte dużo więcej, ale tym razem traktujcie to jako promocję. To nie powinno tyle kosztować. To powinno kosztować znacznie więcej, bo mówimy o niezwykłym spektaklu, o wydarzeniu, które może zmienić wasze życie.
Zapraszamy. Chcemy mieć pełną salę – 430 osób – więc dopóki są bilety, warto je zarezerwować jak najszybciej.
Msza święta na zakończenie Kongresu Idealistów będzie bardzo ważnym momentem. Modlimy się, wierzymy w Boga i wierzymy, że nasza modlitwa może zmienić przede wszystkim nasze serce.
To będzie szczególna Msza święta – w skupieniu, ale też w radości z tego, że tylu idealistów spotkało się w jednym miejscu. To nie może się po prostu „normalnie” skończyć. To musi nas przemienić i choć trochę zmienić świat na lepsze.
Udział profesora Marcina Majewskiego w Kongresie Idealistów był moim marzeniem. To – moim zdaniem – najlepszy polski biblista: szalony w tym sensie, że nie boi się mówić, jakie są faktyczne wyniki badań naukowych, nie boi się stawiać odważnych tez i nie boi się szukać prawdy.
W świecie naukowców i teologów dochodzi dziś do zbyt wielu kompromisów. On tego nie ma. Bardzo mi zależało, żeby ideały, na których budujemy Kongres, wytłumaczył ktoś, kto potrafi czytać tekst z języków oryginalnych – w tym przypadku z greki – i kto potrafi przełożyć to na nasze życie. Poprosiłem go o wytłumaczenie najważniejszych tekstów biblijnych, na których bazujemy. To są nasze ideały.
Powiem tylko, że Logos – ten z „Na początku było Słowo” – to w gruncie rzeczy ten „ideo-Logos”: pierwotna idea Boga, na której zbudowany jest świat. Jesteśmy stworzeni na obraz Logos, czyli na obraz Boży. Podobnie jak w zdaniu: „Kto chce zachować swoje życie, ten je straci, a kto zaprze się samego siebie, znajdzie życie” – to jest jedno z kluczowych zdań, które profesor będzie tłumaczył. To jest jego rola na Kongresie: pomóc nam zrozumieć, jak bardzo radykalne i jednocześnie piękne są nasze ideały.
Ksiądz profesor Robert Tyrała, artysta, i profesor Andrzej Betlej, ulubiony profesor, to dwa ważne świadectwa osób, które rozpoczynały w świecie ideałów, a potem wykazały się i odwagą zarządczą, i mądrością, i zbudowały wielkie projekty.
Ksiądz Robert Tyrała spiął powstanie, budżet kampusu Uniwersytetu Jana Pawła II, a profesor Andrzej Betlej jest osobą, która odnawia rozumienie sztuki najpierw w Muzeum Narodowym, a obecnie jako dyrektor zamku na Wawelu.
To jest bardzo ciekawe, ponieważ profesor Andrzej Betlej jest ulubionym profesorem, wykładowcą historii sztuki i w prosty sposób może budować swoje zespoły, bo to są jego wychowankowie. Lubią się na studiach, lubią się potem w pracy i oni zmieniają nasze rozumienie tradycji, historii, tego, z czego wyrośliśmy.
Ksiądz doktor habilitowany Dariusz Raś, najsłynniejszy proboszcz mariacki. Najsłynniejszy, bo tak strasznie zwalczany przez swojego szefa. Dbał i dba o niezwykłe dziedzictwo naszej kultury, czyli Kościół Mariacki.
I ksiądz doktor Andrzej Lubowicki, niesłychanie skuteczny ksiądz, który nie tylko buduje na ideałach i ma niesamowite osiągnięcia w projektach, którymi zarządza, ale również spotkał się z wieloma szykanami.
Bardzo dzielni, mądrzy księża. Tylko się uczyć od nich.
Zespół EDK i ich Power Speech to będzie prezentacja dobrych owoców, ale też pokazanie kulis: to nie jest tak, że te 100 000 ludzi samo „po prostu” idzie na trasę Ekstremalnej Drogi Krzyżowej. To są lata pracy, setki decyzji, ogromna logistyka i zespół szaleńców, którzy wierzą, że warto.
Ten zespół to ludzie, którzy biorą na siebie odpowiedzialność za trasy, bezpieczeństwo, komunikację, aplikację, rozważania i całą organizację, żeby inni mogli przeżyć swoją nocną drogę w ciszy i skupieniu. To szaleńcy w dobrym znaczeniu: wymagający od siebie, nastawieni na rozwój, gotowi ciągle podnosić poprzeczkę.
W trakcie kongresu możesz zgłosić się, że chcesz do nich dołączyć. Szukamy ludzi, którzy nie boją się wyzwań i chcą, żeby przez ich pracę inni mogli zmieniać swoje życie na EDK. Zapraszamy!