Trzeci raz – i wciąż za mało

W EDK uczestniczyłam trzeci raz. Pierwszy raz miał być ostatnim, później drugi… Dziś już wiem, że potrzebuję tego pobycia z samą sobą, zbliżenia się w kontemplacji do Boga, poczucia Jego bliskości z każdym pokonywanym metrem trasy.


Pytają mnie: „Dlaczego?”
Odpowiadam: „Weź swój krzyż i idź — żeby zrozumieć, jak bardzo potrzebuje tego Twoja dusza”.

 

Teresa