O EDK w „W Drodze”

Po dwudziestu dwóch kilometrach Ekstremalna Droga Krzyżowa dopiero się zaczyna. Narasta zmęczenie, chce się spać, w żołądku czuć ssanie. Po pierwszym dłuższym, kilkunastominutowym postoju robi się tak zimno, że ciało zaczyna drżeć. Pojawia się wahanie. Myśl, że w łóżku byłoby ciepło i wygodnie.

W 2026 roku Ekstremalna Droga Krzyżowa będzie organizowana po raz siedemnasty. Oznacza to, że oddolne dzieło, które powstało z inicjatywy ks. Jacka Stryczka w środowisku krakowskim, zbliża się do pełnoletności. Przestaje być eksperymentem, który początkowo gromadził głównie mężczyzn poszukujących duchowego wyzwania. Staje się doświadczeniem ugruntowanym, powtarzalnym, a zarazem wciąż zaskakującym.

Życie samo się nie zrobi – Wydawnictwo W drodze