






Dorota: Ekstremalna droga nie zmieniła świata wokół mnie. Zmieniła mnie..
Tomasz: Idziemy z żoną. Każdy z własnymi myślami. Ta droga nas zmienia.
Agnieszka: Upadasz, wstajesz, upadasz, wstajesz. Nie masz innego wyjścia.
Tomasz: EDK dała mi natchnienie do zmian. I siłę, by tych zmian dokonać.
Grzegorz: Wyruszam. Po raz dziesiąty. Po co? Po zmianę.



























